sobota, 15 września 2012

A'la lity

W momencie pojawienia się w sprzedaży butów Jeffrey Campbell Lita byłam do nich raczej sceptycznie nastawiona. "Lity" po pierwsze były dla mnie za drogie, po drugie uważałam, że w zestawieniu z moimi dość szczupłymi nogami będą się prezentowały źle. Niedługo potem botki z wielką platformą były już wszędzie. No i ostatecznie jakaś piękna stylizacja z lookbooka mnie do nich przekonała. A że w sklepach internetowych było już pełno tańszych odpowiedników w krótkim czasie były już u mnie. Dopiero po jakimś czasie zaczęłam się zastanawiać do czego je założę i gdzie w nich pójdę. Zestawić je z czymś stonowanym, czy może zaszaleć i zwrócić na siebie uwagę jeszcze bardziej? Gdyby panterkowe nie były w promocji to wtedy pewnie wzięłabym inne, ale teraz cieszę się, że wybrałam właśnie te. Mimo, że do czegokolwiek bym ich nie założyła, spojrzenia mijających mnie ludzi z reguły nie są aprobujące. Niestety niektórzy krytykują wszystko co inne. A ja się po prostu bawię, czasem z lepszym skutkiem, czasem z gorszym.
koronkowy top - Vero Moda (sh)
bokserka - New Yorker
spodnie- Cubus
botki - DeeZee

sobota, 8 września 2012

Summer's still here

Pakowanie. Duuuży problem. Zawsze to samo. Czekam do ostatniej chwili, a później latam tam i z powrotem szukając nie wiadomo czego. W rezultacie wsiadam do samochodu z naburmuszoną miną, niezadowolona z zawartości bagażu. Ale na miejscu to wszystko staje się nieważne, bo jest na tyle fajnie i pięknie, że przestaję się przejmować tym co mam , albo czego nie mam. Może dlatego nigdy nie obiecuję sobie, że następnym razem spakuję się dzień wcześniej, na spokojnie. Zresztą, kłóciłoby się to z moją naturą. Niech jest jak jest. Nie jadę daleko, nie jadę na długo, ale właśnie takie wyjazdy lubię najbardziej. I choć teraz nie cieszy mnie perspektywa spędzenia tych dni z rodzicami i niewidzenia się z przyjaciółmi, to wiem, że nie będę chciała stamtąd wracać. Za bardzo lubię góry.

Na dzisiaj sukienka. Nie umiem się pożegnać z latem. :)
sukienka - Stradivarius
plecak - sh
czółenka - New Look (sh)

poniedziałek, 3 września 2012

Black & White

No i mamy wrzesień. Niektórzy poszli do swoich szkół na rozpoczęcie roku. A ja, absolwent liceum, mogę się jeszcze "wakacjować". Nigdy nie lubiłam rozpoczęć, a szczególnie w nowej szkole, gdzie nikogo się nie zna i nie wiadomo w którą stronę się udać. Lubiłam za to, w przeciwieństwie do innych, chodzić na galowo. Dobrze się tak czułam. I podczas gdy inni chcieli jak najszybciej trafić do domu i się przebrać ja chciałam jak najdłużej pozostać w takim stroju.

Dzisiaj outfit czarno-biały, ale, że ja nie do szkoły, to nie galowy. Ciuchy z second handu: spódnica ustrzelona za pół ceny, a białe body, znalezione z metką, za najniższą możliwą stawkę - 1zł.
kolczyki - Diva
body - sh
spódnica - sh
torebka - sh
baleriny - Bata